19.03.2013

Sernik z rumowym aromatem

Kolejna odsłona sernika:

Sernik z rumowym aromatem - przepis z opakowania twarogu sernikowego  Piątnica

1kg twarogu sernikowego
7 jaj
szklanka cukru pudru
1 łyżka kaszy manny
1 łyżka mąki ziemniaczanej
1 łyżka cukru kryształu
aromat rumowy - 2 , 5 ml (lub małe opakowanie cukru waniliowego)

Żółtka ucieramy z cukrem na puszystą masę i łączymy z twarogiem sernikowym.
Do masy dodajemy mąkę ziemniaczaną, kaszę mannę i aromat rumowy.
Białka ubijamy z łyżką cukru na puszystą masę i mieszamy delikatnie łyżką z masą sernikową.
Przekładamy na blachę wyłożoną papierem pergaminowym.
Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy ok. 70m. w temperaturze 180st.

Naprawdę polecam, wrażenie, gdy podczas degustacji stopniowo uwalnia się ten rumowy smak - bezcenne smile

16.03.2013

Pozdrowienia :)

Witam dziś nowych czytelników z Izraela i Austrii! :)

Św. Patryk nadchodzi, czyli historia parad w dniu patrona Irlandii


Św. Patryk, który żył w Vwieku, jest patronem i narodowym apostołem Irlandii. Urodził się w Brytanii za czasów rzymskich. Jednak został stamtąd porwany – w wyniku czego znalazł się w Irlandii w wieku 16 lat. Uciekł stąd, jednak później sam powrócił jako krzewiciel chrześcijaństwa na tych ziemiach. 

Najbardziej znaną legendą z nim związaną jest nauczanie przez niego o Trójcy Świętej za pomocą prostego przykładu: trzech listków koniczyny, zwanej shamrock (jest to narodowy znak Irlandii).
Od około 10 wieku,17 marca  jest w Irlandii obchodzony Dzień Św. Patryka (uznaje się ten dzień za datę jego śmierci). Nie jest to jednak obecnie w żadnym razie dzień smutny – wręcz przeciwnie, pełen radości i optymizmu.  


Dzień ten przypada na czas Wielkiego Postu (Christian season of Lent). Rankiem zwykle rodziny uczestniczą we mszy świętej, natomiast popołudnie to czas świętowania: obiad (tradycyjnie bekon i kapusta), a także licznie odbywające się parady.

Co ciekawe, pierwsza parada upamiętniająca postać św. Patryka nie odbyla się w Irlandii. Było to 17 marca 1762 roku w Stanach Zjednoczpnych. Irlandzcy żołnierze, służący w angielskim wojsku, przemaszerowali przez ulice Nowego Jorku przy dżwiękach ich ojczystej muzyki. Był to sposób na powrót do tradycji, a także zacieśnienie wzajemnych relacji z rodakami służącymi w angielskiej armii.



Na pewno pomogło to wciągu kolejnych lat i wieków pogłębić tożsamość narodową zwłaszcza tych, licznych przecież grup rodaków, którzy żyli na emigracji. Zaczęły bowiem powstawać w Nowym Jorku różne stowarzyszenia zrzeszające Irlandczyków. Każda z takich grup organizowała własne parady, po czym kilka takich stowarzyszeń przyczyniło siędo zjednoczenia ich w ramach jednej – organizowanej w Dniu św. Patryka. Dziś jest to najstarsza światowa parada społeczna i zarazem największa w Stanach Zjednoczonych: z ponad 150.000 uczestników i ok. 3 milionami obserwatorów. Trwa około pięciu godzin. Również w innych miastach jak Boston, Philadelphia czy Chicago odbywają się podobne parady (w każdej z nich uczestniczy od 10.000 do 20.000 ludzi).


Aż do połowy XIXw. większość  irlandzkich emigrantów w Stanach Zjednoczonych było czlonkami protestanckiej klasy średniej. Blisko million, często biednych I niewyedukowanych Irlandzkich katolików uciekło do Ameryki przed głodem spowodowanym w 1845roku w ich kraju przez Wielki Głód Ziemniaczany (Great Potato Famine). W duzej mierze ze względu na odmienne wierzenia religijne i inny od angielskiego  akcent językowy, bardzo trudno było im znaleźć jakąkolwiek pracę. Kiedy zaczęli oni celebrować święto swego patrona w czasie wspomnianych parad, musieli stawić czoło wielu uprzedzeniom, np. często byli opisywani przez Amerykanów jako “pijane, dzikie małpy”.


Irlandzcy Amerykanie zaczęli wkrótce zdawać sobie sprawę, że ich rosnąca populacja w Stanach Zjednoczonych może przyczynić się do osiągniecia politycznej władzy. Zaczęto organizować blok partyjny zwany “Green machine”, a coroczne parady stały się świetną okazją do pokazania swej siły oraz zaprezentowania kandydatów do stowarzyszeń i partii politycznych.

Ważnym wydarzeniem dla Amerykanów Irlandzkiego pochodzenia było uczestnictwo prezydenta USA Harry’ego S. Thrumana w paradzie nowojorskiej w 1948 r. Było to rodbierane przez Irlandczyków jako długo oczekiwany triumf ze względu na to,że ich przodkowie musieli walczyć ze stereotypami i uprzedzeniami w Nowym Świecie, do którego dawno temu przybyli.

Rozwinęli tu swoje własne tradycje i zwyczaje. Jednym z nich jest coroczne zabarwianie rzeki Chicago na zielono. Początki tego wydarzenia sięgają roku 1962, kiedy to pracownicy komórki   kontrolującej stopień zanieczyszczeń w mieście stosowali zieloną farbę do oznaczania odpływów ścieków. Wrzucono tak dużą ilość zielonych warzyw do rzeki, że uzyskała ona taki kolor na tydzień!


W obecnych czasach ze względów ekologicznych używa się tylko taką minimalną ilość warzyw, która pozwala na zazielenienie rzeki na kilka godzin. Irlandczycy czują się tego dnia jak u siebie, bowiem kolor ten obok harfy i koniczyny,jest najczęściej  kojarzonym symbolem  tego  obfitującego w zieleń kraju. Irlandia jest często nazywana Zieloną Wyspą bądź też bardziej romantycznie Szmaragdową (Emerald Isle).  Irlandzka zieleń ma podobno 40 różnych odcieni, co wyśpiewuje  Johnny  Cash w piosence “Forty Shades of Green”.  ;)
Irlandzcy emigranci z pewnością przczynili się do tego, że dzień ten ze spokojnego religijnego święta przekształcił się w wielki wybuch radości. Jednak aż do 1970 w Irlandii roku dbano o to, by niezwykle popularne przybytki rozrywki jakimi są tu puby pozostawały tego dnia zamknięte. Zwyczaj urządzania wesołych parad z pewnoscią wpłynął na spopularyzowanie dalszego świętowania w lokalach zamiast pozostawania w domach.

Obecnie irlandzki rząd oficjalnie traktuje dzień św. Patryka jako świetną okazję do promowania Irlandii na świecie. Corocznie w paradzie w Dublinie bierze udział okolo miliona uczestników, również w mniejszych miastach, a także wcale nierzadko małych wioskach, tradycja ta pozostaje nadal żywa.




Zwyczaj ten oprócz Irlandii jest również celebrowany w całych Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Australii. Co może zaskakiwać bywa także świętowany w tak odległych od Irlandii częściach świata jak Japonia, Singapur czy Rosja. Także w Polsce można 17 marca wybrać się na koncerty zespołów grających muzykę celtycką, obejrzeć występy tancerzy irlandzkich, czy nawet spróbować zielonego piwa.

14.03.2013

Tagliatelle serowo-bazyliowe

Bardzo sycące i błyskawiczne danie.

Potrzebujemy:

* makaron tagliatelle (ilość zależy od przewidzianych porcji)
* 250 ml śmietany 18%
* tarty ser do zagęszczęnia
* bazylia, oregano

Makaron gotujemy w osolonym wrzątku. W tym czasie podgrzewamy w rondelku śmietanę na małym ogniu (nie dopuszczamy do wrzenia). Po odcedzeniu makaronu,  nie przelewamy go zimną wodą, tylko przekładamy do miski i szczelnie przykrywamy, by nie stygł. Dolewamy ciepłą śmietanę i dosypujemy tarty ser, by masa zgęstniała. Doprawiamy bazylią i oregano. Podajemy na stół. Smacznego!

11.03.2013

Sałatka śliwkowo-winogronowa


Tym razem wymyliłam i polecam:

Sałatkę śliwkowo-winogronową

Potrzebujemy:



* zielone i ciemne winogrona
* suszona żurawina
*kilka śliwek

opcjonalnie:
* bita śmietana light
* wiórki czekoladowe







Owoce umyłam i część winogron obrałam. Wszystkie zaś przekroiłam na połówki i pozbyłam się pestek. Śliwki wydrylowałam, obrałam ze skórki i pokroiłam w kostkę. Przełożyłam do miseczek, dodałam żurawinę i wymieszałam.

Na wierzch można wycisnąć bitą śmietanę light, a potem posypac wiórkami czekoladowymi.




 Użyłam takiego rodzaju śliwek:



08.03.2013

Parfait czekoladowy na Dzień Kobiet lub Dzień Mężczyzn

Przepis pochodzi z książki "Dla łasuchów" wydawnictwa Naumann i Gobel. To wyrafinowana propozycja deseru, w sam raz na dzisiejszy, lub weekendowy wieczór (tym bardziej, że w niedzielę przypada Dzień Mężczyzn)

Potrzebujemy (na 4 porcje):

1 jajko
1 żółtko
60g cukru
1/2 łyżeczki chili w proszku (pominęłam bez szkody dla efektu koncowego)
3 łyżki rumu lub esencji rumowej
150g ciemnej kuwertury
250ml śmietany



Jajka ucieramy z żółtkiem i cukrem, a następnie ubijamy na puszystą masę w gorącej kąpieli wodnej. Dodajemy chili i rum. Masę jajeczną wstawiamy do zimnej kąpieli wodnej i mieszając, wystudzamy.

Kuwerturę grubo siekamy i stapiamy w kąpieli wodnej (w miseczce położonej na garnku z gorącą wodą). Czekoladę mieszamy z masą jajeczną, po czym ostudzamy. Śmietanę ubijamy i mieszamy z kremem czekoladowym.






Tak uzyskany krem wykładamy do formy i zamrażamy kilka godzin (idealnie ok. 7 godzin).


Formę na krótko zanurzamy w gorącej wodzie. Parfait kroimy w plastry i wykładamy na 4 talerzyki. Można podawac również z sosem waniliowym lub budyniem waniliowym.



07.03.2013

Kennedy, Chaplin, Ford, czyli światowej sławy nazwiska związane z Irlandią



I.                    Irlandzkie pochodzenie prezydentJ.F. Kennedy

Okolice New Ross w hrabstwie Waterford są miejscem pochodzenia rodziny  prezydenta  John’a  Fitzgeralda  Kennedy. Jego pradziadek Patrick opuścił Dunganstown i wypłynął z portu New Ross w 1894r. Został bednarzem w East Boston i poślubił Brigid Murphy-również emigrantkę z tych samych okolic.

Syn Patrick’a, a dziadek Johna F.Kennedy, PJ zaczął budować renomę nazwiska Kennedy odkąd objął posadę dyrektora banku. Wspomagał finansowo członków rodziny, którzy pozostali w Dunganstown, dzięki czemu uniknęli oni eksmisji ze swego domu rodzinnego.
Siostra J.F.K – Jean została ambasadorem Irlandii w USA w 1993r, a jego druga siostra Eunice ma duże zasługi w rozpoczęciu w Irlandii Igrzysk Specjalnych w 2003r.
W porcie New Ross znajduje się unikatowy pomnik prezydenta J.F.Kennedy – można uścisnąć jego dłoń wyciągniętą ku nam w geście powitania.

Dom rodziny Kennedy

Kuzyni rodziny prezydenckiej nadal mieszkają w tym samym domu, który jest jednocześnie otwarty dla zwiedzających. Nadal zajmują się rodzinną farmą. Miejsce to funkcjonuje pod nazwą: The Cultural Museum and Visitor Center. 

 
Znajdują się  tam ciekawe pamiątki rodzinne, jak również zdjęcia i nagrania video z wizyty prezydenta Kennedy’ego w rodzinnym domu w 1963r. Był to ważny moment dla Irlandczyków. Przodkowie prezydenta symbolizują bowiem sukces emigranta – od trudnych czasów głodu aż do osiągnięcia tytułu prezydenckiego w trzecim pokoleniu w Stanach Zjednoczonych.


Oprócz wspomnianego muzeum znajdują się tam również sklep z pamiątkami oraz teren piknikowy. Miejsce to przystosowane jest także do zwiedzania przez osoby niepełnosprawne. 

Opłaty za wstęp:
Dorośli: €5.00 euro
Dzieci: €2.50 euro
Bilet rodzinny (2 dorosłych + 3 dzieci): €14.00 euro
(Stawki grupowe podawane są na życzenie)

Arboretum im. J.F.Kennedy

W New Ross w 1968r. utworzono kolejne miejsce ku uczczenia pamięci prezydenta – rozciągający się na 623 akrach park o nazwie John F. Kennedy Arboretum.  Jest to interesujące miejsce, gdzie rośnie ponad 4500 róznego rodzaju drzew i krzewów, a także 500 różnych odmian rododendronów i azalii. Do wyboru mamy spacer po lesie, czy wzdłuż jeziora karmiąc kaczki i ryby, jak rónież podziwiać piękno  kilku ozdobnych ogrodów. 

Można też zabrać dzieci na znajdujący się tam plac zabaw, a w sezonie letnim wybrać się wraz z nimi na przejażdżkę ciuchcią lub kucykami. Z punktu widokowego Slieve Coillte rozciąga się ładny widok na teren obejmujący aż sześć irlandzkich hrabstw. Ciekawostką jest, że w każdą pierwszą środę miesiąca jest wstęp wolny dla wszystkich chętnych.



Terminy otwarcia:

Październik – Marzec: codziennie 10am - 5pm.
Kwiecień: 10am - 6.30pm
Maj – Sierpień: 10am - 8pm
Wrzesień: 10.am - 6.30pm
Ostatni zwiedzający mogą wejść 45 minut przed planowanym zamknięciem. 
Opłaty za wstęp:
Dorośli - €3
Seniorzy/Grupy - €2.
Dzieci/Studenci - €1
Bilet rodzinny -  €8

II.                  Coroczne wakacje Charlie Chaplin’a 

Rodzina Charliego Chaplina, wielkiego aktora i reżysera, którego filmowa kariera rozpoczęła się w 1913r, zaczęła odwiedzać Waterville  w hrabstwie Kerry od 1961 roku. Mieszkańcy zawsze byli i są dumni z faktu, że tak znamienity twórca filmowy wybrał to miejsce na swe coroczne wakacje. 


Chaplin bardzo lubił łowić na jeziorze Lough Currane. Jego wnuk Julien, który często odwiedza to miejsce, wspominał taka zabawną anegdotę - Gdy pewnego dnia nie udało mu się złowić ani jednej ryby, udał się do sklepu rybnego w pobliskim Caherciveen, gdzie zakupił potrzebną ilość łososia, a po powrocie do ulubionego Butlers Arms Hotel i nabrał wszystkich na to, że te okazy pochodzą z jego porannego połowu.

Wielu mieszkanców wspomina go spacerującego po pięknych zakątkach okolicy. Być może czuł się tu tak dobrze również dlatego, że zawsze respektowano tu jego prywatność.

W 1997 roku uczczono jego pamięć poprzez wzniesienie pomnika przedstawiającego jego najbardziej znany wizerunek - w charakterystycznym meloniku i z laseczką, do których przyzwyczaił on widzów przez długie lata tworząc niezapomniane kreacje filmowe. 

Posąg został wyrzeźbiony przez Alan’a Ryan’a Hall a jej uroczyste odsłonięcie nastapiło rok później, czyli w 1998r. Pomnik ten znajduje się nad piękną zatoką na głównej ulicy Waterville, co sprawia, że często zatrzymują się w tym miejscu przejeżdżający samochody, by przyjrzeć się tej pamiątce z bliska.


Ten wspaniały aktor i reżyser potrafił wprowadzać radosny nastrój w czasach trudnych i ciężkich, co sprawia, że nadal jest uważany za jednego z najwspanialszych twórców filmowych. Ku jego pamięci od roku 2011 odbywa się tu corocznie w sierpniu Festiwal Filmów Komediowych jego imienia.



III.                Ford T z irlandzkim akcentem


           W centrum Ballinascarthy w hrabstwie Cork znajduje się niezwykły pomnik z metalu przedstawiający pierwszy model słynnego Forda T. Upamiętnia on rodzinę Ford, bowiem w Ballinascarthy urodził się ojciec Henry`ego – William, skąd wyemigrował do Stanów Zjednoczonych. Ciekawostką jest, że można wsiąść do tego wehikułu i na chwilę cofnąć się w czasie.


Nieopodal znajduje się dom rodzinny Henry'ego Forda. Niestety stworzenie muzeum jest cały czas w planach, a sam budynek niszczeje.

* Wiadomości historyczne opracowałam na podstawie materiałów dostępnych podczas zwiedzania tych miejsc
* Internet-www.vacationkillarney.com

06.03.2013

Owoce leśne w wiśniowej galaretce

Proponuję pyszny i prosty do przygotowania deser w sam raz by zaskoczyć ukochaną kobietę w Dniu Kobiet :)

Potrzebujesz:

* galaretka o smaku wiśniowym
* owoce leśne (ja użyłam mrożonych)
* bita śmietana i posypka do dekoracji

Galaretkę rozpuściłam we wrzątku i po rozmieszaniu podzieliłam na 4 porcje. 2/4 rozlałam do 2 pucharków, a pozostałą część tymczasowo do dwóch szklanek, w których uprzednio znalazły się rozmrożone już owoce. 2 pucharki wstawiłam wcześniej do lodówki, gdy tylko woda przestygła, aby przyspieszyć proces tężenia. Dopiero gdy galaretka zaczęła zmieniać konsystencję, dolałam do pucharków pozostałą część galaretki z owocami. Dzięki temu owoce nie opadły na dno. Przed podaniem udekorowałam deser bitą śmietaną i czekoladowymi wiórkami.

03.03.2013

Ciasto z jabłek i kaszy jaglanej

Dość oryginalny przepis na ciasto jabłkowe wg B. Gąsior

Potrzebujesz:

* 1,5kg kwaśnych jabłek (mogą być też słodkie - wypróbowałam tongue )
* 1 opakowanie kaszy jaglanej - 300g
* cukier waniliowy
* 15dag cukru
* odrobina cynamonu
* tłuszcz do wysmarowania formy (oliwa lub sos sojowy) lub papier do pieczenia

Do miski wsypujemy kaszę jaglaną, oba cukry i cynamon. Dokładnie mieszamy.
Jabłka myjemy, obieramy i ścieramy na tarce o dużych oczkach. Następnie dodajemy do kaszy i dokładnie mieszamy.

Blachę do pieczenia smarujemy oliwą lub wykładamy ją papierem do pieczenia.
Ciasto pieczemy w rozgrzanym piekarniku do 180st przez 80-90m.
Dobrze jest w połowie pieczenia przykryć folią aluminiową, by boki się zbytnio nie przypiekły. Naprawdę pyszne ciasto - polecam!

01.03.2013

Paprykarz

Kanapki nie muszą być nudne. Oprócz wędliny i sera, można je uatrakcyjnić poprzez takie właśnie dodatki. Fajnie jest zastąpić zwykły pasztet, czy paprykarz wersją domową. Wystarczy też dodać jakieś składniki, by ożywić taki gotowy produkt.

Dziś podaję przepis zamieszczony w internecie przez ptychu na:

Paprykarz
 
Potrzebujemy:

    * ryba w sosie pomidorowym 1-2 puszki
    * torebka białego ryżu
    * cebula (ja pomijam)
    * pieprz do smaku

Ryż należy ugotować wg przepisu na opakowaniu. Ostudzić. Posiekać cebulkę i rozdrobnić solidnie rybę. Wszystko razem dokładnie wymieszać, łącznie z zalewą pomidorową z ryb. Dodać do smaku pieprzu. Często robię taki paprykarz jako alternatywę dla wędliny. Prosty i szybki do wykonania, a bardzo smaczny.