30.05.2013

Chateau de Amboise



Amboise było ważnym obiektem strategicznym zarówno za czasów panowania Celtów, później Rzymian, aż po czasy współczesne.

Wasale hrabstw Blois i Anjou, którzy posiadali w XIw. posiadłości w Amboise, toczyli ze sobą niekończące się walki wzdłuż brzegów Loary. Natomiast w roku 1106 Hugues, wasal Blois, przejął to lenno na własność. Początkiem siły dynastii Amboise jest czas, gdy zamek ów zdominował Loarę wraz z wyspą oraz mostem. 

Królewskie krótsze i dłuższe fascynacje fortecą

Taki stan rzeczy trwał do czasów panowania Karola VII (1422-1461), który pod wpływem La Tremoille’a (Artura  de Richemont)  oskarżył Louise’a de Amboise o zdradę i skonfiskował fortecę wraz z posiadłością.

Pozostawał tam jednak tylko okazyjnie, a główne prace rozbudowy fortyfikacji były przeprowadzone za panowania Ludwika XI (1461-1483). Równie istotnym czynnikiem, który wpłynął na rozpoczęcie tych prac było pragnienie wybudowania odpowiedniej posiadłości dla królowej Charlotte of Savoy wraz z dziećmi. Sam Ludwik XI wolał pozostać w Tours, przemierzając kraj konno, by odwiedzać od czasu do czasu swe posiadłości. 
 
Przyszły władca Karol VIII (1498-1515) spędził tam dzieciństwo pod opieką Jean Bourre. Był on bardzo przywiązany do tej posiadłości. Gdy został królem, z entuzjazmem zajął się przebudową fortecy i  nadal tam mieszkał wraz z żoną Anną Bretońską. Bez watpienia włożył w realizację tych remontów wiele energii, ponieważ doprowadził do przebudowy średniowiecznej  fortecy we wspaniały gotycki pałac. Za jego panowania zbudowano dwie wieże, które ułatwiały rycerzom dotarcie z miasta do zamku oddalonego o zaledwie 40 metrów. Niestety nie dane mu było zobaczyć owoców swej pracy, ponieważ zginął przedwcześnie – w wieku 28 lat – w wyniku nieszczęśliwego wypadku (po uderzeniu głową w potężne nadproże zamkowych wrót).
 
Karol VIII nie pozostawił po sobie potomka rodzaju męskiego, a więc jego kuzyn, książę Orleanu, został jego nastepcą przyjmując tytuł Ludwika XII (1465-1515). Nowy król rezydował w Blois, które było jego lennem, a w Amboise wychowywał się jego kuzym i przypuszczalnie dziedzic - Franciszek d’Angouleme. 

Kontynuował on w przyszłości, już jako Franciszek I (1515-1547),prace swego poprzednika, łącznie z dobudowaniem prostopadłego skrzydła do rezydencji Karola VIII. Jego fascynacja Renesansem zaowocowała nie tylko tą przebudową, ale również dzięki niemu mansardowe okna rezydencji zostały udekorowane we włoskim stylu. Król nie zamieszkiwał rezydencji przez cały rok, ale jak wielu władców, był tam obecny przez kilka tygodni, po czym ruszał w drogę, by odwiedzać swe posiadłości w kraju lub na zbrojne kampanie. Wraz z nim ruszała jego świta, czyli oficerowie króla oraz królowej, a także ich dworzanie. 

Jego następca Henryk II (1547-1559) wpłynął na dobudowę części budowli równoległej do skrzydła Ludwika XII (dziś już niestety nieistniejącego). Jego żona Katarzyna Medycejska wprowadziła na dwór zwyczaje zaczerpnięte z włoskiego renesansu.

Za panowania jego syna, Franciszka II, w roku 1560 w zamku rozegrał się spisek Hugenotów mający na celu zabicie młodego króla, który niedawno ożenił się Z Marią, królową Szkocji. Spisek ów został odpowiednio wcześniej wykryty, a zamachowcy ujęcii i brutalnie straceni. Przywódca Hugenotów, Georges de Barri de la Renaudie został zamordowany i poćwiartowany, jego wspólnikom odrąbano głowy albo zostali zaszyci w worki i potopieni w Loarze, Wielu z nich także powieszono na zamkowych balkonach ludowi ku przestrodze.
 
Schyłek życia Leonarda da Vinci

Franciszek I zaprosił do Francji Leonadra da Vinci, który miał wtedy 64 lata. Przywiózł ze sobą trzy słynne obrazy: Moną Lisa, św. Anna Samotrzeć oraz św. Jan Baptysta.  Swój czas poświęcał przede wszystkim na rysowaniu i nauce, szczególnie z dziedziny architektury. Jedną z jego ostanich prac były próby połączenia rezydencji królewskich drogą wodną oraz regulacja  brzegów Loary. 


 


Zmarł trzy lata później w swoim dworku Clos Lucé w Amboise i został pochowany w kościele kolegialnym św. Florentyna. Jego szczątki zostały jednak przeniesione do kaplicy św. Huberta, na skutek zniszczenia wcześniej wspomnianego kościoła.

Obecnie dworek, w którym mieszkał Leonardo spełnia funkcję museum ku jego czci. Można tam zobaczyć jego komnatę wraz łożem w którym zakończył żywot, a w piwnicy modele wykonane według rysunków mistrza, w tym czołg i  helicopter.

Forteca więzienna

Już w wieku XVII królewska forteca zaczęła służyć jako więzienie. Następnie zamek przechodził z rąk do rąk – Ludwik XV podarował go księciu Choiseul, a Ludwik XVI zakupił go w 1785r, a następnie sprzedał księciu Penthievre. Był on teściem księcia Chartes (przyszłego Filipa Egalite), a więc posiadość wróciła z powrotem w posiadanie rodu Orlean.

Zaraz po Rewolucji Francuskiej zamek w Amboise przeszedł na własność państwa, Napoleon zamek sprywatyzował i podarował jednemu z dygnitarzy Cesarstwa. Po 1815 roku zamek znów stał się własnością monarchii pod panowaniem Ludwika Filipa, ostatniego króla Francji. 

Muzułmański akcent    

Po upadku monarchii zamek zamieniony został ponownie na więzienie. Emir Abd el Kader, algierski przywódzca ruchu oporu przeciw francuskiej kolonizacji, został pokonany w 1847 roku, a następnie więziony w Tulonie i w Pau. Rok później, wraz z 90 towarzyszącymi mu osobami (mężczyźni, kobiety i dzieci) dotarł do zamku Amboise na statkach parowych. Ich pobyt w zamku objęto  licznymi restrykcjami - ograniczono kontakty emira i jego świty z otoczeniem oraz zabroniono korespondecji. Z drugiej strony okazano im szacunek poprzez umożliwienie obchodzenia świąt muzułmańskich.

 
Algierczycy wychodzili na spacery, uczestniczyli czasem w pracach na roli, przez co stopniowo stawali się bliscy okolicznej ludności. Początkowe nikłe zainteresowanie mieszkańców Amboise przerodziło się z czasem w podziw dla uwięzionych cudzoziemców w zamku. Otwarty umysł i ciekawość innej kultury, czym  wykazywał się emir, zapoczątkowały we Francji dzieło porozumienia między dwiema wpływowymi religiami.


Jednakże życie w odmiennych warunkach, co obejmowało inny klimat, pożywienie, czy brak dostatecznej higieny (dostepna była dla wszystkich tylko jedna łaźnia), a co za tym idzie podupadłe nastroje spowodowały choroby  I w konsekwencji śmierć 25 osób, w tym wielu dzieci. Zmarła także młoda żona emira Lella Khira. 

Pierwszych zmarłych pochowano na miejskim cmentarzu, co wywołało zainteresowanie miejscowej ludności.  Prochy zmarłych przeniesiono jednak na teren zamku, gdyż groby te budziły zbyt dużą ciekawość na cmentarzu, co raziło bliskich emira. 
Kiedy na czele Francji stanął Napoleon  III (bratanek Napoleona Bonaparte), uwolnił Algierczyków z fortecy w 1852r. Mieszkańcy Amboise, w hołdzie zmarłym muzulmańskim jeńcom, zażądali drogą petycji w 1853 roku pomnika w ogrodach zamku. Wybudowano więc pomnik zwieńczony półksiężycem. W sąsiedztwie pomnika otworzono w 2005 roku „ogród orientalny” dzieło znanego algierskiego artysty Rachida Koraïchi. 25 steli, na każdej wyryty werset z Koranu i nazwisko. Kamień, z którego je wykonano, pochodzi z Aleppo (Abd el Kader zmarł w Syrii, w Damaszku).
Wzdłuż murów zamku zasadzono siedem cyprysów, które niczym strażnicy czuwają nad grobami, a krzewy rozmarymu zwrócone są w stronę Mekki. Ogród wykonali artyści z Amboise, Algieru i Damaszku. Wedle legendy w rosnącym nieopodal wielkim cedrze mieszka duch Abd el Kadera.

Wygląd zamku i ogrodów

Kilka istotnych elementów pozostało z oryginalnej budowli (była ona pięć razy większa niż obecnie):



  • Zewnętrzny mur i dwie wysokie wieże (Minimes-w części północnej nad Loarą oraz Hurtault - po przeciwległej stronie nad Amasse). Obie pochodzą z czasów Karola VIII. Ciekawostką jest, że wieże te prowadzą do zamku przez spiralne rampy przystosowane dla karet i powozów;

  •   Skrzydło Karola VIII wyróżnia się misternie wykończonymi żelaznymi balkonami. Na nich właśnie powieszono Hugenotów po stłumieniu spisku zawiązanego przeciwko Franciszkowi II. Od strony podwórza tworzy ono kąt wraz z królewskimi apartamentami wybudowanymi dla Ludwika XII oraz Franciszka I;

  •     Kaplica św. Huberta , której budowę zaczęto w roku 1491, a zakończono pięć lat później. Widoczne są w tym wnętrzu  wpływy sztuki flamandzkiej;
  •      W miejscu, gdzie były ogrody Pacello, możemy zobaczyć bramę z wyrzeźbionym jeżozwierzem (stanowił on emblemat królewski) – pochodzi on z okresu panowania Ludwika XII;
  •       Na terenie zamku mieści się również zamkowa winiarnia (poniżej głównego wejścia do zamku), gdzie można skosztować próbek win z różnych regionów Francji;
  •       Ogrody okalające zamek nie są typowymi ogrody królewskie kipiące od kwitnących kwiatów i klombów. Dominują tu bowiem całoroczne krzewy i wiele gatunków drzew.


Godziny otwarcia i cennik:

2-31 Styczeń                                      9h-12h30,               14h-16h45
1-28 Luty                                           9h-12h30,               13h30-17h
1-31 Marzec                                      9h-17h30,                non-stop
1 Kwiecień - 30 Czerwiec                 9h-18h30,                non-stop
1 Lipiec - 31 Sierpień                       9h-19h00,                non-stop
1 Wrzesień - 1 Listopad                   9h-18h00,                 non-stop
2 - 15 Listopad                                 9h-17h30                  non-stop
16 Listopad - 31 Grudzień               9h-12h30                  14h-16h45

Zamek czynny cały rok z wyjątkiem 1 stycznia i 25 grudnia w godzinach od 9:00 do 18:00 (latem dłużej)
Wejście do zamku + grobowiec Leonardo da Vinci + ogród - 10,5€
Dzieci w wieku od lat 7 do 18: wejście do zamku + grobowiec Leonardo da Vinci + ogród - 7€, dzieci poniżej 7 lat - gratis.

Materiały źródłowe:

  •       The Chateaux of the Loire – Editions Valoire – Estel
  •       www.chateau-amboise.com

27.05.2013

Roladki drobiowe z suszonymi śliwkami

  • 1 podwójna pierś z kurczaka
  • sól i pieprz do smaku
  • 10 suszonych śliwek
  • 4 plasterki sera
  • oliwa do wysmarowania roladek
  • przyprawa do kurczaka lub ziołowa mieszanka do mięs

25.05.2013

Pozdrowienia :)

Kolejne pozdrowienia kieruję do nowych czytelników z Kolumbii :)

Pomidorowa bardzo pomidorowa ;)

Uwielbiam eksperymentowanie ze smakami na pomidorowo. Często goszczą w mojej kuchni pomidory, sok pomidorowy, passata pomidorowa czy też nasz swojski przecier pomidorowy. Oto jak ostatnio przygotowałam zupę pomidorową.

Potrzebujemy:

* 2,5-3l wywaru drobiowego lub warzywnego
* 750ml soku pomidorowego lub passaty pomidorowej
* warzywa z mrożonki (marchewka, groszek, fasola)
* puszka pomidorów w puszce
* bazylia i tymianek (opcjonalnie odrobina vegety)
* kilka frankfurterek (opcjonalnie)
* liść laurowy i ziele angielskie

Do garnka wlewam wodę, z której przygotowuję bulion warzywny lub drobiowy z kostki. Dodaję warzywa, listek laurowy i kilka ziaren ziela angielskiego, a także przyprawy.

Frankfurterki kroję w plasterki lub półplasterki i dorzucam do wywaru. Następnie wlewam sok pomidorowy oraz rozdrobnione widelcem pomidory. Gdy zupa zaczyna się gotować zmniejszam ogień i gotuję na małym ogniu aż zmiękną warzywa.

Doprawiam jeszcze do smaku, a przed podaniem posypuję jeszcze bazylią lub natką pietruszki.


21.05.2013

Gulasz z łososiem i pomidorami

Zainspirował mnie przepis z gazety, ale stworzyłam własną wersję tego pomysłu


Dla 2-3 osób potrzebujemy:

* 100-120 g ryżu
* 200-250 g filetu z łososia
* cytryna / sok z cytryny
* 120 g pomidorków koktajlowych
* 300 ml soku pomidorowego/passaty
* 250 ml bulionu warzywnego
* zioła prowansalskie



Ryż gotowałam w osolonym wrzątku.W  tym czasie filety łososia pokroiłam w kostkę i skropiłam sokiem z cytryny. Pomidory zaś przekroiłam na połówki.

Rybę podlałam sokiem pomidorowym i bulionem. Po doprowadzeniu do wrzenia, gotowałam jeszcze chwilę na wolnym ogniu. Następnie dodałam pomidory i doprawiłam ziołami prowansalskimi. Podałam z ryżem i brokułami ugotowanymi na parze. Szybkie i smaczne danie.

15.05.2013

Klopsiki na pomidorowo

  • 250g mięsa mielonego drobiowego,
  • 1/4 pęczka zielonej pietruszki,
  • 2 łyżki przecieru pomidorowego,
  • 1 jajko,
  • 1/2 czerstwej dużej bułki lub odpowiednia ilość bułki tartej
  • pozostałe przyprawy: pieprz czarny mielony, sól, majeranek, bazylia,
  • można dodać odrobinę kolendry dla podkreślenia smaku
  • dowolny makaron (najlepiej spaghetti, tagliatelle lub penne)
  • 90 g przecieru pomidorowego
  • 150-200ml śmietany 18%
Jeśli wykorzystujemy czerstwą bułkę, jej odpowiedniej wielkości kawałek namaczamy w wodzie. Zieloną pietruszkę szatkujemy na drobne kawałki. 
 Do miski wkładamy mięso mielone, dodajemy bułkę tartą, poszatkowaną pietruszkę, dodajemy dobrze odsączoną z wody bułkę oraz wbijamy jajko. 
Następnie dodajemy przecier pomidorowy, kolendrę i pozostałe przyprawy do smaku. Ugniatamy wszystkie składniki w ręce, aż powstanie klejąca się masa. Gdyby się kleiła niedostatecznie, możemy dodać trochę mąki ziemniaczanej. 
Z powstałej masy formujemy małe kulki, kładziemy je kolejno na blaszce przykrytej papierem do pieczenia (dzięki temu nie musimy dodawać oleju). Pieczemy w piekarniku w  temp. 180°C przez około 20 minut,aż klopsiki będą ładnie przyrumienione. 
W czasie, gdy klopsiki piekły się w piekarniku, ugotowałam makaron. Przygotowałam też sos - śmietanę wymieszałam z przecierem pomidorowym oraz doprawiłam ziołami prowansalskimi. Podgotowałam na małym ogniu.

Ryba w kwadrans

Ostatnio chciałam przygotować szybki obiad z wykorzystaniem filetów rybnych. Chciałam poszukać alternatywy dla ryby gotowanej na parze i tak powstała ta propozycja
Na dwie porcje potrzebujemy:

* dwa duże filety z ryby typu mintaj
*2-3 łyżki masła
* przyprawy: sól morska i świeżo zmielony pieprz
* odrobina soku z cytryny


Rybę po rozmrożeniu odsączyłam z nadmiaru wody, następnie oprószyłam solą i pieprzem oraz pokropiłam sokiem z cytryny. Odstawiłam na chwilę.



W tym czasie przygotowałam sałatkę: tym razem sałata oraz pomidorki koktajlowe.

Filety rybne ułożyłam na folii aluminiowej na tacce do pieczenia (wygodniej niż na samej kratce zwłaszcza przy wyjmowaniu ryby z piekarnika. Na filetach rozłożyłam wiórki masła. Piekłam w temp. 180st ok. kwadrans.

W czasie, gdy zapiekałam filety, zagotowałam wrzątek z odrobiną soli (dwie szklanki) a następnie wsypałam brązowy ryż (objętość jednej szklanki). Gotowałam na średnim ogniu od czasu do czasu mieszając aż ryż wchłonął całą wodę.

Nie przygotowywałam już żadnego sosu - uważam że niepotrzebnie zasłoniłby smak brązowego ryżu i ryby.

12.05.2013

Ciasto czekoladowe

Przepis pochodzi z gazety Nasz Głos. Polecam to ciasto, bo jest proste, szybkie w wykonaniu i tanie.

Potrzebujemy:

* 200 g gorzkiej czekolady (polecam z Lidla)
* 200g masła
* 200g cukru
* 4 jajka

 Czekoladę pokruszyłam, wrzuciłam do miski, po czym dodałam posiekane masło. Następnie rozpuściłam w kąpieli wodnej (miskę mam nad garnkiem z gorącą wodą) - zawsze mieszam do uzyskania płynnej konsystencji.





 Żółtka utarłam z połową cukru, a następnie dodałam masę czekoladową i wymieszałam dokładnie. Białka zaś ubiłam z drugą połową cukru, dodałam do masy czekoladowo-jajecznej i delikatnie wymieszałam.

Blaszkę do pieczenia (najlepiej o średnicy 26cm) wysmarowałam masłem i obsypałam mąką. Przełożyłam do niej ciasto. Piekarnik nagrzałam do 160st C i piekłam ciasto przez 25minut do momentu,aż wyrosło. Potem zwiększyłam temperaturę do 180st i piekłam przez kolejne 25minut.

Po wyjęciu ciasto na pewno opadnie i popęka - wierzch będzie twardszy, a środek miękki i lekko klejący, podobnie jak upieczone ciasto Brownie. W tym cały urok i zapewniam, że jest pyszne. Można też podawać z konfiturą, najlepiej lekko kwaskową.

08.05.2013

Pieczywo maca z dodatkami


Polecam jako zdrową przekąskę chrupkie pieczywo maca z różnymi dodatkami.



Najczęściej na takie kanapeczki nakładam twarożek wiejski light, posypuję orzechami włoskimi, ziarenkami słonecznika i pestkami dyni. Często dodaję też pomidora pokrojonego w kostkę. Nie solę, ale oczywiście można posolić, jeśli wolimy tak zjeść.