29.08.2011

Śmietankowo-jogurtowy mus z malinami

W ten weekend zrobiłam pyszny deser, na który przepis znalazłam z wycinków gazetowych.

Składniki na dwie spore porcje:

200g malin
1 tabliczka białej czekolady (100g)
200g jogurtu naturalnego
250g śmietany kremówki

Maliny opłukałam pod bieżącą wodą i dokładnie odsączyłam. Kilka wyjątkowo dorodnych zostawiłam do dekoracji.  Czekoladę zaś połamałam na kawałeczki i stopiłam w kąpieli wodnej (czyli postawiłam miseczkę z czekoladą na garnku wypełnionym gorącą wodą).
Śmietanę ubiłam na sztywno. Stopioną czekoladę połączyłam z jogurtem i ubitą śmietaną, pozostawiając 1/3 masy w misce od miksera. Dodałam do niej maliny i wszystko razem zmiksowałam.
Obie masy: jogurtowo-śmietanową i tę z dodatkiem malin nakładałam na przemian do pucharków. Prłzed podaniem udekorowałam pozostawionymi w całości malinami i posypałam migdałami.
Najlepiej jest podać deser po schłodzeniu.

27.08.2011

Bantry, co. Cork

Bantry to urocze miasteczko u wybrzeża Bantry Bay. W ostatnim czasie zbudowano deptak, po którym można spacerować wzdłuż wody, nawet podczas przypływów, które wcześniej ukrywały kamienistą plażę w swych odmętach.


Charakterystycznym punktem miasteczka jest Wolfe Tone Square, wokół którego co piątek odbywa się lokalny targ. Jest wtedy kolorowo i często egzotycznie. Wśród wystawionych rzeczy można znaleźć ręcznie robioną biżuterię, rzeźby lub ceramikę.


Na rynku można zobaczyć pomik historycznego bohatera, na którego cześć ów rynek otrzymał swą nazwę Theobald`a Wolfe Tone.  Ten rodowity dublińczyk był rewolucjnistą, który stanął na czele irlandzkiego powstania przeciw brytyjskiemu rządowi z pomocą Francuskich Republikanów. Niestety ze względu na niesprzyjające wiatry Francuska Armada nie mogła dopłynąć do brzegu zatoki.


Wzniesiona jest tam również rzeżba upamiętniająca św. Brendana (St. Breanainn the Navigator) w łodzi, który żył w Irlandii w VI w.


Kolejną ciekawostką historyczną jest kotwica Francuskiej Armady z 1796r, którą wyłowiono w wodach zatoki na północ od pobliskiej Whiddy Island. Zdobi ona teraz centrum miasteczka.


Dużą atrakcją turystyczną jest Bantry House and Gardens - imponująca posiadłość otwarta dla zwiedzających w 1946r, jako pierwsza tego typu w Irlandii. Dom ten jest zamieszkany przez  Egerton`a Shelswell-White, potomka hrabiego Bantry - Richard`a White. Obecnie budynek wymaga coraz bardziej remontu, co miejmy nadzieję, wkrótce nastąpi. Miejsce to jest popularne jako dom weselny, czy wdzięczne dopełnienie dla fotografii ślubnej.


Za miasteczkiem, wprost na polu lokalnego farmera, (jak to często bywa np. z licznymi kamiennymi kręgami w Irlandii), znajduje się zabytkowy wczesnochrześcijański słup zwany Kilnaruane. Zniszczone rzeźbienia przedstawiają czterech wiosłujących mężczyzn, apostoła i krzyż.


Na skraju miasteczka, tuż obok szosy, ukryty jest piękny zakątek. Wystarczy w odpowiednim miejscu zejść w dół wśród gęstych zarośli, by znaleźć się obok ruin młyna. A za nim kryje się imponujący wodospad Donemark Falls. O tym, że jesteśmy nadal w miasteczku, a nie w zaczarowanej krainie, przypomina nam dobiegający z drogi hałas.


Region Bantry dzieli się na trzy części: Półwysep Beara (Beara Peninsula), Sheep`s Head i  Półwysep The Mizen (Mizen Head Peninsula), które rozciągają się w promieniu 30 mil w głąb Oceanu Atlantyckiego na południowy-zachód.

Górski krajobraz okraszony jest wieloma wzniesieniami, dolinami, lasami, rzekami i jeziorami. W regionie West Cork jest wiele interesujących miejsc, które zachwycają swym urokiem. Będę o nich wspominać w kolejnych notkach. Miejsca te, a zwłaszcza Bantry, są nam szczególnie bliskie już od kilku lat.









25.08.2011

Morelowe ukojenie



Przepis, który zamieszczam poniżej, pochodzi z mojego dość bogatego zbioru wycinek gazetowych, a w internecie umieszczał go już Daniel.

Składniki:

  * 170 g ciasteczek migdałowych

 * 100 g masła


  * 7 płatków żelatyny

  * 1 puszka moreli

  * 500 g sera ricotta

  * 700 g kg twarożku wiejskiego

  * 80 g cukru

  * 1 torebka cukru waniliowego

  * 125 g śmietany kremówki

Pokrusz ciasteczka. Maslo rozpuść i odstaw, aby nieco ostygło. Dodaj pokruszone ciasteczka i wymieszaj. Wyłóż powstałą masę na blachę wyrównaj i odstaw do lodówki.

Namocz żelatynę. Morele osącz, pozostawiając 150ml soku. Wymieszaj sery, cukier, połowę cukru waniliowego i sok z moreli. Żelatynę odciśnij i połącz z masą serową. Rozsmaruj na spodzie ciastek i ułóż połówki moreli na wierzchu. Włóż na godzinę do lodówki. śmietanę ubij z drugą połową cukru waniliowego. Wyciśnij na ciasto dekoracyjne gniazdka.

Ja trochę zmodyfikowałam przepis, gdyż nie mogłam akurat dostać sera ricotta, więc zaryzykowałam i zastąpiłam go serkiem mascarpone. Zrobiłam tak, gdyż też mam przepis na podobne ciasta z jego użyciem. Smak był wyborny, więc nie popełniłam chyba wielkiego grzechu

Natomiast nie wykonałam tych ozdobnych gniazdek, gdyż ciasto robiłam w czasie świąt u rodziców, nie miałam ze sobą "sprzętu" do ozdabiania. Oto co mi wyszło:


23.08.2011

Baltimore, co Cork

Spróbuję opisać interesujące miejsca w Irlandii, gdzie mieszkam wraz z mężem od kilku lat i niezmiennie zachwycam się pięknem różnych zakątków tego kraju.

Baltimore to wioska w uroczej zatoce, z której wypływają promy na pobliskie wyspy: Sherkin Island, Cape Clear Island, czy Carbery`s Hundred Isles.



Irlandzka nazwa wioski Dun na Sead pochodzi od nazwy zamku O`Driscoll Castle, który, niedawno odrestaurowany, góruje nad miejscowością i jest dostępny do zwiedzania.

Główną atrakcją miejsca jest Baltimore Beacon - dawny znak nawigacyjny u wejścia do portu Baltimore. Jest to pomalowany na biało wysoki kamienny stożek. Nazywany jest też Lot`s Wife, w związku z tym, że przypomina trochę kobiecą postać (chodzi tu o biblijną żonę Lota, zamienioną w słup soli).


Baltimore Beacon został zbudowany w 1798 roku na wysokim klifie, z którego rozciąga się widok na Ocean Atlantycki. Nieopodal jest wyspa, na której widać jego następczynię - zbudowaną później współczesną latarnię morską.



Jest to wspaniałe miejsce, gdzie można podziwiać specyficzne piękno irlandzkich klifów i urok surowego, ale jakże zachwycającego krajobrazu. Teren ten porośnięty jest obficie wrzosami i paprociami. Liczne jaskinie dodają skałom uroku i tajemniczości.



22.08.2011

Zupa pomidorowa z ziołami prowansalskimi



Znudził mi się mój podstawowy przepis na zupę pomidorową, a oto efekt moich dzisiejszych improwizacji:

Składniki:


* 2 litry bulionu warzywnego                                      
* czerwona fasola
* kilka cienkich parówek typu frankfurterki

* 2 szklanki soku pomidorowego

* 1/2 szklanki śmietany 18%

* 1/2 szklanki jogurtu naturalnego

* łyżka mąki

zioła prowansalskie

* vegeta dla podkreślenia wyrazistości smaku

* natka pietruszki


Do 2 litrów wody dodałam kostkę warzywną i odsączoną fasolę. Frankfurterki pokroiłam w cienkie plasterki i dodałam do wywaru. Następnie dolałam sok pomidorowy. Gotujący się wywar zaprawiłam śmietaną zmieszaną z jogurtem po uprzednim dodaniu do nich łyżki mąki i dokładnym wymieszaniu. Zupę doprawiamy ziołami prowansalskimi i można też dodać vegetę do smaku. Przed podaniem posypujemy natką pietruszki. 

20.08.2011

Powitanie

Na moim blogu chcę dzielić się tym, co mnie w życiu inspiruje, a są to w szczególności podróże, fotografowanie i kulinaria. 

To takie moje małe przyjemności, które dodają życiu barwy i smak, czyli to, co kocham. W rozwijaniu tych pasji bardzo wspiera mnie mój mąż, któremu za to dziękuję. :)